Reklama

Ładowanie...

Ludzie gdzieś z boku

04.12.2006
Czyta się kilka minut
Kobieta, chcąc wyleczyć się z zaburzeń na tle seksualnym, trafia na psychoterapię. Podczas spotkań psychoterapeuta, naruszając jej intymność, leczy dotykiem. Pacjentkę dziwi jedynie to, że lekarz nie używa rękawiczek ochronnych.
rys. M. Owczarek
A

Ani lekarz nie był terapeutą, ani leczenie psychoterapią. A wszystko razem było przes­tępstwem. Niestety, pacjentka istniała naprawdę, przekonana, że tak właśnie ma wyglądać terapia. Czy działalności psychologów i psychoterapeutów nie reguluje żadne prawo, skoro doszło do takiego nadużycia?

Od stycznia 2006 r. istnieje ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, z której jasno wynika, kim jest psycholog i jakie ma prawa do prowadzenia psychoterapii. Ponieważ jednak od razu pojawiła się potrzeba nowelizacji ustawy, nie weszła ona w życie i od lat każdy może otworzyć gabinet czy tytułować się psychoterapeutą. Jeśli na dodatek nie należy np. do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego czy Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, skrzywdzony przez niego pacjent nie ma gdzie wnieść zażalenia i pozostaje tylko droga sądowa. Brak ustawy o zawodzie...

14879

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]