Ludwig van Beethoven: „Streichquartette op. 127 & 132", Hagen Quartett

Na tę płytę czekałem kilka lat, dokładnie od momentu, kiedy usłyszałem w radiu moskiewski koncert Hagenów, na którym grali właśnie "Kwartet op. 132, włączyłem akurat w czasie trzeciej części (znanej jako "Dziękczynna pieśń uzdrowionego) i całkiem mnie ona zahipnotyzowała, austriaccy kameraliści dokonali istnego cudu zatrzymania czasu, dźwięki sączyły się non vibrato jak jakieś rozciągliwe wstęgi gumy do żucia i wprawiały w ten stan niemal dotykalnego kontaktu z nieskończonością, znany dobrze każdemu, kto myślał, że zaraz kipnie.
Czyta się kilka minut
 /
/

Ten efekt nie powtarza się już niestety w nagraniu studyjnym, gdzie państwo Hagen grają chłodno i tradycyjnie, jak gdyby wyrzekając się (może to kwestia wieku?) swojej niegdysiejszej ekstrawagancji, znanej ze wspaniałych wykonań kwartetów Janačka czy Beethovenowskiego op. 95, będących dzisiaj wzorem interpretacji w kanonie dwudziestowiecznym. Również op. 127 grany jest tutaj dość schematycznie i bez pomysłu, zaskakująco blisko tego, co prezentuje choćby Kwartet Guarneri, będący w przypadku Beethovena przykładem podejścia nienagannego w swej grzeczności. W zasadzie więc doznałem rozczarowania, choć jednak komuś, kto jeszcze nie słyszał tych akurat kwartetów, polecałbym właśnie interpretację Hagenów, gdyż doprawdy trudno jej coś zarzucić. W końcu element szaleństwa nie znajduje się w programie obowiązkowym, jest tylko opcją, na którą wszyscy chętnie byśmy poszli. Ja natomiast czekam na pojawienie się nagrań z tras koncertowych Kwartetu - to będzie dopiero coś!

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 09/2006