Reklama

Ładowanie...

Logika maczety, z Europą w tle

28.11.2004
Czyta się kilka minut
Konflikty w Afryce często zbywa się stwierdzeniem, że właśnie jako afrykańskie wymykają się naszej zachodniej zdolności rozumienia. Jakoby bardziej dzikie i prymitywne od naszych XX-wiecznych wojen nie wymagają wytłumaczenia. Tymczasem mają one swoją logikę - prawda, że morderczą.
C

Conrad nazwał belgijskie podówczas Kongo “jądrem ciemności". Do opisu zdarzeń w Afryce często używa się też magicznej formułki o “nienawiści plemiennej". Gdy zabijają się Hutu i Tutsi, masakra wydaje się bardziej nie do pojęcia, niż gdy dzieje się to między Serbami a Chorwatami. “Oswojeni" z literaturą Holokaustu kręcimy z niedowierzaniem głowami nad nowym sposobem użycia maczety w Ruandzie.

Także w przypadku obecnych wydarzeń w zachodnio-sudańskim masywie Darfur czy na Wybrzeżu Kości Słoniowej - od początku listopada trwają tam nie tylko walki (co byłoby “rutyną") między armią rządową a rebeliantami, ale także nagonka na Białych, których próbuje bronić francuska Legia Cudzoziemska - obce nazwy geograficzne odbierają nam już cierpliwość do zrozumienia sensu tragedii. “No tak, Afryka", mówimy, wszystko jasne.

Scheda kolonializmu...

14434

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]