Lektury dla skandalistów

Barnaba chciał również zabrać ze sobą Jana, zwanego Markiem, ale Paweł prosił, aby nie zabierać tego, który odszedł od nich w Pamfilii inie brał udziału w ich pracy. Zaostrzył się spór, tak iż oddalili się od siebie wzajemnie. Dz 15, 37-39
Czyta się kilka minut

Gdyby spór Barnaby z Pawłem przypadł współcześnie w okresie wakacji, mógłby tak przykuć uwagę mediów przez cały sezon, że nie trzeba byłoby już ani dodatkowych informacji o UFO, ani radykalnych propozycji sekcji zwłok dla kolejnych mordowanych generałów. Poznalibyśmy wtedy wszystkie niedyskrecje dotyczące konfliktu w gronie apostołów. Seria reportaży z Pamfilii pozwoliłaby ustalić, dlaczego oficjalnie Jan Marek zdystansował się wobec św. Pawła i jakich dodatkowych powodów tej reakcji można się jeszcze domyślać. Obszerny zbiór wywiadów kipiałby od podejrzeń, jakie konkretne zachowania wchodziły w grę, gdy biblijny autor używał eufemistycznego określenia "spór się zaostrzył".

W atmosferze pogoni za sensacją całe podróże apostolskie św. Pawła stałyby się nieistotnym epizodem, gdyż uwagę odbiorcy skierowano by w stronę pytań: kto jeszcze mógł się z kim pokłócić, jak często się kłócili, dlaczego sprawę tę usiłują zamiatać pod dywan autorzy pozostałych tekstów Nowego Testamentu? Przy odrobinie wysiłku zapewne dałoby się przekształcić Chrystusową Dobrą Nowinę w "Pasjonujące newsy tabloidów".

Kultura europejska zrodziła się z zadziwienia, które leżało u podstaw wielkich pytań metafizyki. Jednym z jej ważnych symboli pozostaje areopag. Po długim okresie przekształceń zadziwienie przeszło jednak w półinteligencką sensację, natomiast areopag zastąpiono stylowym targowiskiem, na którym wyróżnioną pozycję zajmuje magiel. Gorzej, gdy wśród stałych klientów magla pojawia się grono byłych intelektualistów.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2008