Reklama

Ktoś puka spod dna

Ktoś puka spod dna

19.12.2006
Czyta się kilka minut
Jak w znanym aforyzmie Stanisława Jerzego Leca - omawianie książek w gazetach często wywołuje rozpaczliwy śmiech co bardziej inteligentnego i wrażliwego czytelnika. To jednak, co zrobił niedawno w "Rzeczpospolitej" (z 9-10 grudnia 2006 r.) Krzysztof Masłoń, pogłębia wszystkie dna. Publicysta ów uzupełnił swoją recenzję wydania "Myśli nieuczesanych nowych" pewnym, porównywalnym objętościowo, dodatkiem oznaczonym jako biografia. Tytuł "Sumienie miał czyste. Nieużywane". Pierwsze zdanie: "Stanisław Jerzy Lec (1909-1966) zapisał się w dziejach literatury nie tylko jako wybitny aforysta, ale i autor pierwszego polskiego wiersza o Stalinie". I leci dalej Masłoń jak po maśle, obficie cytując socrealistyczne teksty Leca. Tę "biografię" kończy publicysta paroma "myślami nieuczesanymi", które w tym kontekście stają się po prostu szydzeniem z Leca.
O

Oczywiście, jestem za badaniem literatury socrealistycznej. Co innego jednak rzetelny, kompetentny opis, co innego zaś manipulacja. Przecież z zestawienia recenzji i "biografii" w publikacji Masłonia wynika, że ten Lec niby taki wyrafinowany, taki literat, a w gruncie rzeczy to kawał... (tu jakiś mocny epitet do wstawienia). Nie pytam, o co tu chodzi, bo widzę. Ale dlaczego, skąd coś aż takiego?

ADAM POPRAWA (Wrocław)

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]