Kosmos bliski

Stacje orbitalne są astronomicznie drogie i nie doprowadziły do żadnego spektakularnego odkrycia. Ale trudno sobie wyobrazić, byśmy mogli z nich zrezygnować.

Reklama

Kosmos bliski

01.04.2019
Czyta się kilka minut
Stacje orbitalne są astronomicznie drogie i nie doprowadziły do żadnego spektakularnego odkrycia. Ale trudno sobie wyobrazić, byśmy mogli z nich zrezygnować.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna już ponad 20 lat krąży po orbicie. nasa
W

Wchwili zamknięcia tego numeru „Tygodnika” cała ludzkość znajduje się na planecie Ziemia... poza sześcioma osobami, które przebywają na Między­narodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Jest ona zamieszkana nieprzerwanie od 2 listopada 2000 r. Jako gatunek weszliśmy więc w stadium „kosmicznej dojrzałości”, bo stuknęło nam symboliczne 18 lat, gdy ktoś z nas stale jest poza macierzystą planetą.

Przed ISS był Mir, przed nim Skylab i szereg radzieckich Salutów. Chińczycy eksperymentują ze stacjami Tiangong, a lista projektów planowanych, ale niezrealizowanych jest jeszcze obszerniejsza – wymieńmy tylko niedoszłą amerykańską stację Freedom czy radzieckiego Mira 2. Ale czym w ogóle są stacje kosmiczne? I przede wszystkim: po co je budujemy?

Triumf Rosjan

Zacznijmy od nazwy, bo w etymologii kryje się ironia. Słowo „stacja” pochodzi od łacińskiego sto, stare – czyli „...

13775

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]