Koncert na Powązkach

Ruszyła fala protestów przeciw koncertowi Madonny, który odbędzie się 1 sierpnia na Stadionie Narodowym.
Czyta się kilka minut

W związku z tym uprzejmie donoszę, że od dłuższego czasu rocznicę wybuchu powstania warszawskiego profanują sami Polacy. Cmentarz Powązkowski – zamiast przestrzenią szacunku i spokoju – stał się miejscem partyjnych tańców na powstańczych grobach. Publika oklaskuje ulubionych polityków, nie zważając nawet na minutę ciszy w godzinie W. Znienawidzonych wygwizduje. Albo buczy. Z przejawami agresji spotyka się m.in. Władysław Bartoszewski, powstaniec awansowany w trakcie walk do stopnia podporucznika czasu wojny i decyzją generała Bora odznaczony Krzyżem Walecznych. Człowiek, który od lat – także w czasach komunizmu – przychodził na groby koleżanek i kolegów z AK, by w pierwszym dniu sierpnia oddać im hołd.

Nie spodziewam się, aby z równym zaangażowaniem co w przypadku Madonny ruszyła akcja zbierania podpisów przeciw hańbie na Powązkach. Nie mam nadziei, że politycy deklarujący się jako patrioci i katolicy zaapelują w tym roku o poszanowanie świętości cmentarza i szacunek dla powstańców – umarłych i żywych. Już dwa tysiące lat temu Jezus z Nazaretu mówił o drzazdze w oku bliźniego i belce we własnym.

Zresztą – nie mieszajmy z tym błotem Ewangelii. Wystarczy stare powiedzenie, że najciemniej bywa pod latarnią.


O protestach przeciw koncertowi Madonny pisze również ks. Andrzej Draguła w dziale "Wiara"

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2012