Reklama

Komunia z lotu drona

Komunia z lotu drona

05.06.2017
Czyta się kilka minut
Krakowska restauracja X nie przyjmuje rezerwacji na komunijne bankiety w roku 2018.
B

Brak miejsc. Terminów na rok kolejny rezerwować jeszcze nie można. Restauracja Y oferuje i tę możliwość. A właściwie nie oferuje, bo termin na jedną z majowych niedziel Roku Pańskiego 2019 został… jeden. Oto rzeczywistość wielu polskich miast.

Skąd komunijne wzmożenie? Raczej nie z demograficznej eksplozji – chodzi pewnie o naszą skłonność do wygody (minęły czasy, kiedy przyjęcia komunijne organizowano w domach) i coraz grubsze portfele.

Hitem sezonu komunijnego było doniesienie, że jeden z chłopców zajechał pod kościół limuzyną (koszt wynajęcia szacowano na 10 tys. zł); jednym z najmodniejszych prezentów były… drony. Nawet jednak bez limuzyny i drona Pierwsza Komunia to dla przeciętnego rodzica wydatek kilku tysięcy złotych. ©℗

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]