Reklama

Komunia na opak

Komunia na opak

13.05.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
d

do miejscowości G. posyłam Cię w trybie pilnym. Sprawę zbadasz osobiście i na miejscu, bo niestety nie mamy gwarancji, że dziennikarze rzetelnie opisali rzecz całą. Jak sam doskonale wiesz, w nadwiślańskich mediach napsuliśmy i namąciliśmy na taką skalę, że już dawno straciłem jakiekolwiek zaufanie do tych elukubracji.
Jeżeli jednak gazety nie kłamią, było tak: w miejscowości G. bachory idą po raz pierwszy zjadać Nieprzyjaciela. Żałosna ta impreza w duchach Ciemności budzi jedynie odrazę, ale ponoć tym razem niektórzy rodzice wykazali się ze wszech miar godną pochwały czujnością i subtelnym wyczuciem smaku. Mieli się mianowicie sprzeciwić udziałowi w tym przedsięwzięciu pewnego kilkulatka z porażeniem mózgowym. Cóż, z pokraką byłyby same kłopoty. Nie ustoi w równym szyku, który dzieciarnia karnie ćwiczyła od kilku dni. Albo zacznie wydawać jakieś dziwne dźwięki, o generalnych...

3591

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]