Reklama

Pokora na śmietniku

Pokora na śmietniku

02.11.2015
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie, zapewne nie uszło Twojej uwadze, że ostatnimi czasy najmodniejszym nad Wisłą słowem stał się dumnie brzmiący epitet „n i e p o k o r n y”.
Marek Zając / Fot. Grażyna Makara
M

Mamy więc w naszym pięknym kraju niepokornych polityków, dziennikarzy i publicystów; niepokornych historyków i politologów; niepokornych aktorów i reżyserów, a nawet – tak, tak! – niepokornych kompozytorów, cokolwiek by to miało znaczyć. Jak tak dalej pójdzie, doczekamy się niepokornych hydraulików i ślusarzy, baletmistrzów, księgowych i dekoratorów wnętrz. W oczach wielu niepokorność urosła do rangi jedynego kryterium, którym definitywnie rozstrzyga się, czyś człek przyzwoity, czy może menda, wesz, pasożyt, szczur lub kanalia.

Owa narracja – uwaga: oto jeszcze jedno popularne słowo! – głosi, co następuje: niepokorny to heros, który nie zaprzedał się zgniłym elitom za garść srebrników i po antyszambrach nie żebrze o łaskę salonu. Ale to wszystko jest symptomem czegoś głębszego i poważniejszego niż propagandowe dyrdymały produkowane taśmowo na bieżący użytek. Generalnie rzecz...

3726

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Pokora - ulubiony wyraz elit w stosunku do "maluczkich" mający zapewnić elytom władze, szacunek i rząd nad duszami szaraczków po wieki wieków, ale to nie wszystko, to tylko jedna strona medalu. Pewna pokora wobec rzeczywistości/praw natury/własnych umiejętności bardzo wskazana, jej brak cechuje pysznych, a pycha to zbrodnia możnych, to zguba serca które pod jej wpływem staje się kamienne i zamknięte na drugiego człowieka. Jeśli mam wyrazić swoje zdanie to uważam, że pomiędzy pychą a pokorą jest bardzo urodzajny obszar warty zagospodarowania.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]