Kolenda-Zaleska pyta, Michnik się denerwuje

Adam Michnik miał prawo podczas składania zeznań w prokuraturze powoływać się na tajemnicę dziennikarską. Do istoty tej możliwości - jakże ważnej dla wolności słowa - należy fakt, że to sam dziennikarz wybiera, kiedy z niej skorzystać. Dopiero w nadzwyczajnym wypadku może zostać z tajemnicy zwolniony.
Czyta się kilka minut

Ale i Katarzyna Kolenda-Zaleska miała prawo zapytać Michnika, dlaczego podczas przesłuchań w prokuraturze tak często używał formuły “zasłaniam się tajemnicą dziennikarską". Michnik nie powinien jej za tę dociekliwość obrażać - w interesie publicznym jest, by dziennikarze zajmujący się aferą Rywina mnożyli pytania, bo każde, nawet z pozoru błahe, może przyczynić się do jej rozszyfrowania i, co ważniejsze, do pokazania meandrów życia publicznego w III RP. Z tej samej wyższej racji media mają prawo w swej pracy korzystać ze zdobytych przecieków.

Lecz z tych samych powodów ważne jest i to, na co zwrócił uwagę Michnik, a o co Kolenda nie zapytała: komu mogło zależeć i jaki był cel przekazania protokołów przesłuchań szefa “Gazety Wyborczej" mediom. Wyjaśnienie tej kwestii też przysłużyłoby się rozjaśnieniu mechanizmów polskiej polityki.

Równocześnie trzeba pamiętać o jednym: że nie można porównywać - a czynią to niektórzy komentatorzy - odmowy odpowiedzi na pytania przez Adama Michnika i odmowy odpowiedzi na pytania przez Lwa Rywina. Stawianie tego na równi jedynie mąci obraz.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2003