Reklama

Ładowanie...

"Night of Joy"

19.09.2004
Czyta się kilka minut
Zaczęło się w złotej epoce hippie, kiedy grupki najwierniejszych fanów jeździły w ślad za ukochanymi zespołami po całych Stanach. Trudno się było dziwić: to właśnie grające na żywo jam bandy najlepiej oddawały rockowego ducha, a muzykom, nie ograniczonym ramami czasowymi tak silnie jak podczas nagrań studyjnych, pozwalały pokazać cały kunszt.
N

Na dodatek dawały okazję do intrygujących eksperymentów artystycznych dzięki obyczajowi zapraszania do wspólnego muzykowania przyjaciół z branży. Symbolem jam bandu stała się grupa Grateful Dead: nie bez powodu w wielu sklepach USA wciąż najwięcej miejsca na półkach zajmują rejestracje jej rozimprowizowanych, a więc za każdym razem będących nową jakością, koncertów. W ostatnich latach podobnym nimbem (wzmacnianym możliwością kopiowania nagrań via internet) otoczone są poczynania Allman Brothers Band, Gov’t Mule, grupy Dave Matthewsa czy mniej znanych w Polsce, a równie odkrywczych Screamin’ Cheetah Wheelies i właśnie Whidespread Panic.

Po rewelacyjnym trzypłytowym wydawnictwie “Live at the Classic City" Panic ogłosili swój koncert zagrany w towarzystwie doborowej sekcji instrumentów dętych i perkusyjnych The Dirty Dozen Brass Band. Efektem jest porcja...

1606

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]