Reklama

Kobiety w Skandynawii, czyli historia ideału z rysą

03.02.2020
Czyta się kilka minut
Dr AINUR ELMGREN, fińska historyczka: Mamy bajkę o mężu i żonie, którzy zamienili się obowiązkami. On doświadcza komicznych wypadków, zajmując się dziećmi i zwierzętami, a żona bez zbędnego hałasu radzi sobie z „męskimi” zadaniami.
Dr AINUR ELMGREN, fińska historyczka / FOT. WARDA AHMED
P

PATRYCJA BUKALSKA: Nominacja ­34-letniej Sanny Marin na stanowisko premiera została na świecie przyjęta jako sensacyjna. W samej Finlandii takiego poruszenia chyba nie było? Finowie są przyzwyczajeni do kobiet w polityce...

AINUR ELMGREN: Rzeczywiście, Finowie chętnie identyfikują się dzisiaj jako pionierzy równości płci, ale to dość świeże zjawisko. Kiedy kobiety przekroczą symboliczny próg, to przez pewien czas wywołuje to powszechne zadowolenie. Do chwili, gdy kolejne pokolenie nie podniesie nowych postulatów, wcześniej lekceważonych czy wyciszonych.

Powszechne prawa wyborcze dla mężczyzn i kobiet wprowadzono w Finlandii już w 1906 r. [była wtedy częścią carskiej Rosji, choć cieszyła się pewną autonomią – red.]. Jednak symboliczna wartość tej reformy została przyćmiona przez pragmatyczny stosunek do polityki i reprezentacji płci. Po ogłoszeniu...

12558

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]