Córki: „Daj nam część ziemi wraz z braćmi naszego ojca”. Mojżesz: „Córka nie może dziedziczyć”. Córki: „Dlaczego?”. Mojżesz: „Jesteście kobietami”. Córki: „Więc niech nasza matka zawrze jibum [czyli niech poślubi ją levir – po łac. szwagier; małżeństwo lewirackie zawiera się z żoną zmarłego bezpotomnie brata, pierwszy syn nowej pary jest według prawa spadkobiercą zmarłego] i w ten sposób pocznie dziedzica”. Mojżesz: „To niemożliwe – gdy pierwsza para miała dzieci, jibum już nie jest możliwy”. Córki: „Sam sobie przeczysz, Mojżeszu. Albo nie jesteśmy potomstwem i naszej matki dotyczy obowiązek jibum, albo jesteśmy potomstwem i możemy same odziedziczyć ziemię”. Wówczas przekonały Mojżesza. Kiedy uznał zasadność ich skargi, natychmiast przedstawił ich sprawę Najwyższemu – tak wyobraził sobie autor midrasza ledwie zarysowany w Biblii dialog między córkami Celofchada a pustynnym przywódcą.
Z Tircą, Noą, Milką, Machlą i Choglą spotkaliśmy się już w zeszłym tygodniu, lecz ich sprawa właśnie powróciła na wokandę z powodu apelacji złożonej przez zatroskanych krewnych. Jeśli kobiety poślubią przedstawicieli innych plemion, po ich śmierci ziemia przejdzie na własność ich dzieci, formalnie przyporządkowanych klanom swoich ojców – czyli powiększy to stan posiadania innych plemion na niekorzyść Manassesa, którego potomkiem był Celofchad. By uniknąć takiej sytuacji – brzmi wyrok – córki Celofchada oraz wszystkie inne kobiety w podobnej sytuacji rodzinnej muszą ograniczyć swoje plany matrymonialne do przedstawicieli własnego plemienia. Talmud spieszy nas poinformować, że było to jedynie rozwiązanie przejściowe, obowiązujące przez kolejnych 14 lat, póki podział Kanaanu między izraelickie klany był jedynie dzieleniem skóry na niedźwiedziu. Po osiedleniu w Ziemi Obiecanej można już było parować się, nie zważając na plemienną przynależność. Nic dziwnego, że perspektywa się zmieniła, skoro między Biblią a Talmudem przynależność do Dzieci Izraela dziedziczona po ojcu przeszła w żydowskość po matce.
A kiedy – według prawa żydowskiego – spełniliśmy przykazanie posiadania potomstwa? Jedna opinia mówi: gdy mamy przynajmniej dwóch synów (jak Mojżesz, zob. 1 Krn 23, 15), druga – syna i córkę, wszak „[m]ężczyznę i niewiastę stworzył ich” (Rdz 5, 2; Cylkow). Jak by nie patrzeć – bez kobiet ani rusz.
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














