Karmelici chcą odwołać mszę ONR

Po mszy narodowcy zamierzali wziąć udział w demonstracji "przeciwko islamizacji Europy". Przeor klasztoru o demonstracji nie wiedział i chce odwołać mszę.
Czyta się kilka minut
Demonstracja narodowców podczas krakowskiego marszu równości.15.05.2010 Kraków. Fot: Marek Lasyk/Reporter/EasNews /
Demonstracja narodowców podczas krakowskiego marszu równości.15.05.2010 Kraków. Fot: Marek Lasyk/Reporter/EasNews /

Podczas gdy papież Franciszek zaapelował do parafii i klasztorów katolickich, żeby otworzyły się na uchodźców z Syrii, w krakowskim kościele ojców Karmelitów na Piasku, małopolska brygada Obozu Narodowo-Radykalnego zaplanowała na sobotę 12 września mszę świętą – oficjalnie – dziękczynną w rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej. Po mszy narodowcy zamierzali protestować na ulicach Krakowa przeciwko islamizacji krajów europejskich. Przeor klasztoru ojców Karmelitów, o. Zbigniew Czerwień o demonstracji nie wiedział. Po interwencji „Tygodnika” chce odwołać mszę…. Problem w tym, że nie ma kontaktu z jej organizatorami.

Na stronie internetowej ndie.pl (Nie dla islamizacji Europy), w zaproszeniu na mszę świętą w kościele ojców karmelitów i demonstrację na ulicach Krakowa czytamy: „przyczyną jest obecna sytuacja demograficzna w Europie i masowa emigracja islamistów na Stary Kontynent. Jako Polacy, spadkobiercy husarii, która powstrzymała zalew islamu, musimy głośno zamanifestować swój sprzeciw wobec roszczeniowej postawy imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, oraz nieudolnej polityce Unii Europejskiej. Uważamy, że mimo wielu różnic należy ponad podziałami wyjść 12 września na ulicę i zaprotestować. Inicjatywa „Nie dla islamizacji Europy” jest współorganizatorem wydarzenia”.

W planach ONR i NDIE jest właśnie msza o godzinie 14.30, później demonstracja na ulicach Krakowa, a wieczorem spotkanie w Hotelu Europejskim. Do pierwszego punktu wydarzenia może jednak nie dojść.

Okazuje się, że narodowcy zamówili mszę kilka dni temu. Zapowiedzieli, że mają swojego księdza. Msza miała być w rycie trydenckim. Przeor klasztoru karmelitów wrócił właśnie z  rekolekcji: – Nie wiedziałem w jakich okolicznościach ma być sprawowana ta Msza. Jeśli po niej ma odbyć się demonstracja, chciałbym ją odwołać. Nie mam jednak kontaktu z jej organizatorami – mówi „Tygodnikowi”. Ojciec Czerwień apeluje do narodowców, by zgłosili się do niego i odwołali mszę.

Marsz narodowców jest legalny. Na najbliższą sobotę prezydent Jacek Majchrowski wydał zezwolenie na cztery demonstracje związane ze sprawą uchodźców. Trzy z nich są skierowane przeciwko uchodźcom i islamowi. A celem jednej jest „wyrażenie solidarności z uchodźcami”. Około godziny 16 demonstracje mogą spotkać się w okolicach pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym w Krakowie.

Od sprawy Mszy odcina się krakowska kuria podkreślając, że klasztory i zgromadzenia zakonne nie podlegają władzy kardynała.

– Trzeba wsłuchiwać się w głos Franciszka i potrzebującym pomocy należy podać rękę – komentuje ks. Rober Nęcek, rzecznik prasowy kurii krakowskiej.

Zdaniem przeora klasztoru ojców karmelitów, kościół nie jest odpowiednim miejscem do manifestacji.

– Nie chcę mieszać się do polityki i spraw globalnych. Rozwiązanie tego typu problemów powinno odbywać się poza kościołem i w warunkach pokojowych, na pewno nie podczas demonstracji – komentuje o. Czerwień.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”