Przewiduje się, że w najbliższych latach przyrost naturalny w Szwajcarii wyniesie około 0,29 proc. rocznie.
/ ETTORE FERRARI / REUTERS / FORUM
I mimo że wszystkie prognozy specjalistów sugerują, że jeszcze nie jest tak źle, to Bernhard Messmer, odpowiedzialny za rekrutację do watykańskiej Gwardii Szwajcarskiej, narzekał ostatnio, że dla służby ochraniającej papieża nadchodzą „trudne lata”. Jego zdaniem Szwajcarów urodzonych między 1995 a 2010 r. jest za mało, a poza tym „przeżywają kryzys wartości” i będzie kłopot z przyjmowaniem nowych gwardzistów. Żeby służyć w Watykanie, trzeba być nie tylko młodym szwajcarskim mężczyzną, ale także swoją militarną pasję godzić z żarliwą wiarą. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















