Kardynał Ryś kontra Episkopat Polski. W swojej diecezji sam się zajmie problemem pedofilii

Metropolita łódzki reaguje na rezygnację episkopatu z wprowadzania reform i powołuje własną komisję do badania przestępstw seksualnych wobec małoletnich.
Czyta się kilka minut
Abp Grzegorz Ryś. Łódź, 13 września 2021r. // Fot. Roman Zawistowski / PAP
Abp Grzegorz Ryś. Łódź, 13 września 2021 r. // Fot. Roman Zawistowski / PAP

Kard. Grzegorz Ryś zapowiedział powołanie w archidiecezji łódzkiej niezależnej komisji do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osób małoletnich.

„Będzie to komisja prawdziwie niezależna – prowadzona przez ekspertów (prawników, historyków, psychologów), którzy zarówno dobiorą sobie samodzielnie współpracowników, jak i wypracują reguły działania” – napisał w liście do diecezjan, który ma być odczytany w kościołach w najbliższą niedzielę. Kardynał zapowiedział pełną otwartość.

Fiasko planów episkopatu

Jest to reakcja na woltę, jakiej dokonał episkopat na ostatnim zebraniu plenarnym w Katowicach, 12 czerwca, odbierając prymasowi abp. Wojciechowi Polakowi kierownictwo nad gotowym już projektem powołania takiej niezależnej komisji dla Kościoła w całej Polsce. W liście kard. Ryś napisał: 

„Wszyscy z pewnością słyszeliście o trwających od przeszło dwóch lat pracach, kierowanych przez Księdza Prymasa, zmierzających do ustanowienia przez Episkopat Polski Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Wiecie też, że na czerwcowym posiedzeniu Konferencji Biskupów prace w dotychczasowym kształcie zostały zatrzymane i powierzone biskupowi Sławomirowi Oderowi dla ich ewaluacji i – zapewne – przemodelowania. Wielu z Was o to pyta, wielu wyraża zaniepokojenie i zawód, wręcz protest”.

Biskup gliwicki Sławomir Oder zasłużył się Kościołowi m.in. przez sprawne przeprowadzenie procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II bez zbytniego wgłębiania się w niewygodny temat wiedzy papieża o pedofilii w Kościele.

Komisja kardynała Rysia

Choć kardynał Ryś zastrzega, że jego ruch nie jest „znakiem sprzeciwu” wobec decyzji episkopatu, jednak daje wyraźnie do zrozumienia innym biskupom, że powinni zrobić to samo. Pisze: „Gdy zostanie powołana do życia Komisja ogólnopolska, komisja »łódzka« włączy się z pełnym zaangażowaniem w jej prace. Myślę jednak, że naszą część pracy możemy zacząć już teraz. A nawet POWINNIŚMY”. 

Wyjaśnia też, że podkreślona przez niego dużymi literami powinność tłumaczy się obowiązkiem dotarcia „do nieznanych jeszcze osób pokrzywdzonych”. Łódzka komisja, obok prowadzenia badań historycznych i archiwalnych, będzie zatem także przyjmować świadectwa. „Komisja nie będzie miała charakteru śledczego i nie będzie sama prowadzić postępowań – zapowiada metropolita łódzki – ale z całą pewnością przekaże je kompetentnym do tego osobom i strukturom”.

Komisja ma powstać na jesieni. Będzie drugim takim gremium, po powołanej w październiku 2024 r. w diecezji sosnowieckiej przez bp. Artura Ważnego Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”. Kard. Ryś zgodził się porozmawiać o komisji z „Tygodnikiem”, gdy zacznie ona pracować.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Kardynał kontratakuje