Joe Biden odbudowuje swój wizerunek w USA

Reagując na rosyjską inwazję na Ukrainę prezydent USA Joe Biden odzyskuje autorytet w świecie oraz, równocześnie, zwiększa swoje notowania wśród Amerykanów.
Czyta się kilka minut
Prezydent USA, Joe Biden, wygłasza orędzie o stanie państwa. Waszyngton, 1 marca 2022 r. / fot. SAUL LOEB/AFP/East News /
Prezydent USA, Joe Biden, wygłasza orędzie o stanie państwa. Waszyngton, 1 marca 2022 r. / fot. SAUL LOEB/AFP/East News /

Jego niedawne orędzie o stanie państwa było pełne akcentów ukraińskich; niektórzy kongresmeni trzymali flagi Ukrainy i byli ubrani w niebiesko-żółte barwy. W centrum uwagi znalazła się ukraińska ambasador w Waszyngtonie Oksana Markarowa – siedząc obok pierwszej damy Jill Biden miała łzy w oczach, co uchwycili fotoreporterzy.

Trudno o bardziej symboliczne migawki z orędzia wygłoszonego 1 marca, w szóstym dniu rosyjskiej agresji. Podczas przemówienia Joe Biden potępił działania Władimira Putina i ogłosił zamknięcie amerykańskiej przestrzeni powietrznej dla rosyjskich samolotów. Dwa dni później nałożył sankcje przeciwko 19 rosyjskim oligarchom i ich rodzinom. Objęto ich zakazem wjazdu do USA, odcięto od amerykańskiego systemu finansowego, a ich aktywa zamrożono.

W ostatnich dniach Biden kilkakrotnie rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, był na łączach z prezydentem Andrzejem Dudą, wysłał też do Europy szefa amerykańskiej dyplomacji Antony’ego Blinkena. Ten obiecał 2,75 mld dolarów na wsparcie działań humanitarnych w Polsce i Ukrainie oraz zapewnił, że celem USA jest dalsze wzmacnianie wschodniej flanki NATO. W ramach pokazania „jedności i siły Sojuszu” 9 marca z wizytą do Polski i Rumunii udaje się wiceprezydentka USA Kamala Harris.


ATAK NA UKRAINĘ | CODZIENNIE NOWE KORESPONDENCJE, ZDJĘCIA I ANALIZY| CZYTAJ NA BIEŻĄCO W SERWISIE SPECJALNYM >>>


Dzięki dyplomacji i antyrosyjskim sankcjom Joe Biden odbudowuje swój wizerunek, nadszarpnięty przez chaotyczne wycofanie wojsk z Afganistanu. Prezydent ma poparcie nawet wśród Republikanów, w tym m.in. lidera tej partii w Senacie Mitcha McConnella. Niektórzy konserwatyści wykorzystują jednak sytuację do ataków – obwiniają Bidena o szybujące w czasach kryzysu ceny paliw i zarzucają mu, że zwlekał z antyrosyjskimi sankcjami. Ale po orędziu z 1 marca poparcie dla prezydenta wzrosło z 39 do 47 proc. Amerykanie przychylniej patrzą też na stan gospodarki i zarządzanie pandemicznym kryzysem. W tym trudnym czasie to dla Bidena przynajmniej jedna dobra wiadomość.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 11/2022