Joachimowi Trenknerowi na 80. urodziny

Witaj, drogi Joachimie, w klubie osiemdziesięciolatków.
Czyta się kilka minut
 /
/

I nie przejmuj się zanadto. To normalne – młodsi przyjaciele i koledzy mogą z takiej okazji przez kilka dni się cieszyć, że sami (tymczasem) mają zaledwie te swoje 40, 50, 60 czy 70 lat... Potem wszystko wróci do normalności, a Ty nadal będziesz, jak byłeś, bez względu na datę urodzenia, znakomitym Joachimem Trenknerem, mistrzem szybkiego i wnikliwego ukazywania świata, w którym wielu młodych powoli i z trudem się porusza.


CZYTAJ WSZYTSKIE TEKSTY JOACHIMA TRENKNERA


Oczywiście, dostojny wiek ma swoje awantaże, bo np. kiedy w młodszej generacji pojawia się nowa dziennikarska gwiazda, osiemdziesięciolatek po prostu się cieszy. Nie odczuwa – jak w przeszłości się zdarzało – najmniejszej zazdrości, ani nie ma w sobie odruchu stawania do wyścigu, kto lepszy.

Kochany Joachimie, z dobrze wybraną datą urodzenia trafiłeś na ciekawe czasy, żyjesz na przełomie (kolejnych) epok. Odchodzącą żegnasz jak dobrą znajomą, w nowej potrafisz się czuć jak u siebie. Wiele widziałeś i od lat wielu pomagasz ludziom w rozumieniu świata– także czytelnikom „Tygodnika”, już od dobrych 18 lat. W ten sposób również uczestniczysz w budowaniu nowej ery.

A więc wznoszę toast za nową erę i za Twoją mądrość, za umiejętność dzielenia się nią bez zanudzania czytelników. Pozostawaj taki, bo starych nudziarzy, do tego zgryźliwych, nie brakuje, a Tobie ciągle udaje się nie być starym ani nudziarzem, i nie mieć w sobie ani krzty zgryźliwości. Więc pijmy Twoje zdrowie, towarzyszu w redakcyjnych bojach, mądry i wierny Przyjacielu, zdrowie Twoje i oczywiście zdrowie Iwonny. ©

Twój Ks. Adam Boniecki

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 38/2015