Reklama

Jesteśmy w tym wszyscy

Jesteśmy w tym wszyscy

21.01.2019
Czyta się kilka minut
W gdańskiej bazylice Mariackiej, podczas pogrzebu prezydenta, przemijanie równym krokiem odmierzała marynarka wojenna.
C

Co pół godziny zmiana warty, żeby nie wiadomo co, przez całą długą uroczystość. Uderzenia paradnie podkutych butów wbijały do mojej głowy podniosłość chwili, niby nie musiały nic podkreślać, ale i tak nadawały kontekst. Państwowy. Ostateczny. Nieunikniony. Czas wypadł z ram, ale jest rytmicznie odmierzany.

Podczas homilii kontemplowałem „Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga, a raczej nie do końca udaną sądu ostatecznego kopię. Tak czy owak, przekaz jest jasny, w sumie: policzono, zważono, rozdzielono. Ci na prawo, ci na lewo, i finito – niezależnie od sondaży. Na górze Chrystus na tęczy. Prawica (czyli lewica) do piekła, lewica (czyli prawica) do nieba. Z tyłu obrazu widać było obrazy ruchome, na umieszczonym w nawie ekranie kadry z telewizyjnych kamer „na żywo” z pogrzebu. Nasi politycy. Rodzina śp. prezydenta Adamowicza. Tłumy gdańszczan wokół świątyni.

Patrzyłem...

2422

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

A o wszystkim zadecydują Ci, co się jeszcze wyraźnie nie opowiedzieli. Kto ich zmobilizuje? Biedroń, czy Kukiz, czy może kolejne wcielenie "Peruwiańczyka" z czarną teczką, mam nadzieję, że pamiętacie... Nie oceniajmy zatem ich bierności, zróbmy wszystko, by zrozumieli, że są PODMIOTEM i mają wpływ!!! Bo "ciepła woda +" chce im odebrać coś dla nich najcenniejszego, prawo do niezaangażowania. Jeśli teraz tego nie zrobią, gdy kiedykolwiek będą chcieli/musieli zmienić zdanie, nie będą mieli już takiej możliwości. Po tym jednorazowym wysiłku, akcie wiary w swoją podmiotowość będą mogli znów zająć się swoim tu i teraz...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]