Reklama

Jesteśmy promieniotwórczy

23.02.2015
Czyta się kilka minut
W naszych ciałach zawarte są pierwiastki radioaktywne. Brzmi groźnie? Niekoniecznie. Naukowcy trzymają rękę na pulsie.
Fot. Scott Camazine / GETTY IMAGES
N

Najwięcej w nas atomów tlenu, węgla, wodoru i azotu. Ale gdyby dobrze poszukać, da się znaleźć całą tablicę Mendelejewa. Także atomy izotopów promieniotwórczych, czyli takich, których jądra są niestabilne i rozpadają się, emitując promieniowanie jądrowe.
Czy jest ono szkodliwe? Gdy jest niewielkie, to nie ma się czego obawiać. Niektórzy naukowcy twierdzą nawet, że takie małe dawki promieniowania mają korzystny wpływ na nasze zdrowie i stymulują komórkowe mechanizmy naprawcze. Promieniowanie, które emitujemy, jest zazwyczaj bardzo słabe i stanowi naturalną, nieodłączną część naszego życia. Towarzyszy ludziom od zawsze, a nasze organizmy są dobrze do niego przystosowane.
Co więcej, nie tylko my sami promieniujemy. Pewna ilość pierwiastków promieniotwórczych zawarta jest też w wodzie, owocach, warzywach, mięsie i innych produktach, które zjadamy na co dzień.
Np. pomidory...

5498

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]