Reklama

Ładowanie...

Japonia przeprasza się z energią atomową

z Tokio
29.08.2022
Czyta się kilka minut
M

Media w Tokio donoszą o „dramatycznej zmianie kursu”: oto 11 lat po katastrofie w Fukuszimie japoński rząd zapowiada uruchamianie wygaszonych reaktorów i rozbudowę energetyki jądrowej. Powodem jest wzrost cen i niepewność dostaw surowców energetycznych wskutek wojny w Ukrainie, jak też zobowiązania Japonii do osiągnięcia emisyjnej neutralności w 2050 r.

Przed Fukuszimą atom dostarczał jedną trzecią japońskiej energii, dziś to zaledwie 5 proc.; pracuje tylko 10 z 33 reaktorów. Tymczasem do przyszłego lata rząd chce uruchomić kolejnych siedem, a eksploatacja pozostałych zależy od spełnienia norm bezpieczeństwa, mocno dziś wyśrubowanych. Plan zakłada też wydłużenie dopuszczalnego użycia reaktorów z 40 do 60 lat.

Po traumie roku 2011 władze Japonii nigdy nie wypracowały długofalowej strategii energetycznej. Odpalono stare elektrownie węglowe, zwiększając tym emisję CO2, z ...

2311

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]