Jak pożegnać franka?

Czyta się kilka minut

Bank PKO BP zawarł pierwszą ugodę z klientem, który miał w tym banku kredyt we frankach. Czy to oznacza, że w sprawie frankowiczów dojdzie wreszcie do przełamania wieloletniego impasu?

To największy bank w Polsce, do tego kontrolowany przez Skarb Państwa, dlatego wielo­krotnie bywał używany jako nieformalny regulator, który ma narzucić całej branży zachowania zgodne z wolą władz. Tym razem może się to nie udać – portfel walutowych kredytów hipotecznych PKO PB (przejęty głównie wraz z bankiem Nordea) nie należy do największych.

Szczegółów ugody nie podano. Nieoficjalnie mówi się, że zaskarżający umowę klient przyjął warunki zbieżne z propozycją, którą sformułował niedawno szef KNF: kredyt miałby być przeliczony tak, jakby od początku był złotowy, oprocentowany według odpowiedniej stopy WIBOR powiększonej o stosowaną historycznie dla takich kredytów marżę. Dług statystycznego polskiego frankowicza stopniałby dzięki takiemu przeliczeniu o około 20-25 proc. To wciąż mniej, niż można ugrać w sądzie (po wyroku TSUE banki niemal seryjnie przegrywają procesy frankowe), za to obarczone mniejszym ryzykiem. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 6/2021