Intelektualny styl Roboama

Salomon spoczął z przodkami swymi i pozostawił po sobie potomka - najgłupszego z ludu i pozbawionego rozumu Roboama. Syr 47, 23.
Czyta się kilka minut

Jeszcze w ostatnich lata życia Salomona, w kontekście odwiedzin królowej Saby, autor Drugiej Księgi Kronik pisał, że Salomon przewyższył swą mądrością wszystkich królów ziemi (2 Krn 9, 22n). W genealogii otwierającej Ewangelię św. Mateusza występuje sucha kronikarska informacja, iż "Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza" (Mt 1, 7). Tymczasem Syrach używa emocjonalnych określeń, by ukazać intelektualny poziom Roboama. Przedstawiona ocena musi szokować, gdyż w biografii przywódcy, którego dziadkiem był Dawid, a ojcem Salomon, można było zapewne wyszukać jakieś pozytywne składniki. Ostatecznie to nie on jeden zachowywał się w historii biblijnej w sposób urągający mądrości. Został królem, gdy miał 41 lat (2 Krn 12, 13). Początkowo stwarzał wrażenie władcy, który potrafi wsłuchiwać się w głos doradczy swego otoczenia. Przed objęciem rządów wysłuchał dwóch gremiów doradczych i zdecydował się iść za sugestiami młodszego z nich - tzn. tego, które sztukę lizusostwa ceniło wyżej od prawdy i konsekwentnie doradzało autorytarne sprawowanie władzy (2 Krn 10, 6-14).

Podczas gdy imię Salomona kojarzyło się z mądrością podziwianą przez odległe kraje, postać Roboama pozostaje symbolem rozłamu Królestwa na Judę i Izraela, ostrych konfliktów z bratem Jeroboamem, przejawów głębokiego kryzysu moralnego wśród poddanych, wzmożonej polityki zbrojeniowej, przegranej wojny z Egiptem, która przyniosła dewastację świątyni jerozolimskiej. Jedyną dziedziną życia, w której Roboam mógł szczycić się wysokimi osiągnięciami, była statystyka dotycząca jego życia rodzinnego: "miał bowiem osiemnaście żon i sześćdziesiąt nałożnic" (2 Krn 11, 21).

Przejście od stylu Salomona do stylu Roboama było nadzwyczaj szybkie i ostre. Szybko pojawiły się też widome znaki przemian, gdy na miejscu dźwigających złoto wielbłądów królowej Saby ukazały się egipskie rydwany wojenne króla Sziszaka. W nam współczesnych warunkach Roboam może jednak wykazać się lepszą elokwencją i lepszym przebiciem medialnym niż Salomon. Gotowość do dyspozycyjnych usług znajdzie on w pewnym kręgu doradców, którzy łatwo wykażą, że mądrość Salomona nie przystaje już do nowych warunków i że dla współczesnej epoki należy szukać zupełnie różnych paradygmatów myślenia.

Mistrzem nowego paradygmatu może wtedy zostać choćby pan Edek z  Mrożkowskiego "Tanga".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 35/2009