Indie są najludniejszym krajem świata

14 kwietnia populacja Indii wyprzedziła populację Chin.
Czyta się kilka minut
AFP/East News

Indie to najludniejszy kraj świata: 14 kwietnia ich populacja wyprzedziła populację Chin. Choć data tej zmiany w globalnym porządku demograficznym jest umowna – wyznaczyła ją opublikowana kilka miesięcy temu prognoza ONZ (wcześniej ONZ ogłosiła 15 listopada 2022 r. dniem, w którym światowa populacja przekroczyła 8 mld). Według danych World Population Review liczba mieszkańców Indii osiągnęła zatem 1,43 mld, a Chin wynosi 1,42 mld (i po raz pierwszy od 60 lat zaczęła spadać).

Tymczasem Indie nie mogą się doliczyć dokładnej liczby mieszkańców. Planowany na 2021 r. spis (pierwszy od dekady) nie odbył się z powodu pandemii. Nierówności, z którymi boryka się kraj, odzwierciedla nawet demograficzna geografia: podczas gdy zajmujący Nizinę Gangesu stan Uttar Pradeś zamieszkuje na ponad 240 tys. km2 niemal 240 mln ludzi, w czterokrotnie mniejszym górzystym Ladakhu żyje ich prawie tysiąc razy mniej.

Naukowcy podchodzą do demograficznych danych z Indii z rezerwą. Faktyczna zmiana lidera rankingu populacji mogła nastąpić już pod koniec 2022 r. albo nastąpi dopiero w lipcu. Niemniej kanon wiedzy, w którym Chiny od trzech pokoleń uznawano za najludniejszy kraj świata, można już skorygować. Na kolejne trzy pokolenia. Oczywiście według szacunków demografów. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 17/2023