Husycki symbol na katolickiej świątyni

W połowie lutego na fronton gotyckiego kościoła Najświętszej Marii Panny przed Tynem na praskim rynku Starego Miasta wrócił złoty kielich z hostią – symbol husytyzmu.
Czyta się kilka minut
Pozłacany kielich na szczycie kościoła Matki Bożej nad Tynem, Praga, 14 lutego 2018 r. / TÝNSKÝ CHRÁM
Pozłacany kielich na szczycie kościoła Matki Bożej nad Tynem, Praga, 14 lutego 2018 r. / TÝNSKÝ CHRÁM

W XV i XVI w., kiedy Czechy były religijnie podzielone, kościół ten był jednym z najważniejszych ośrodków utrakwizmu, czyli umiarkowanego husytyzmu. Kielich symbolizował jeden z najważniejszych reformatorskich postulatów Jana Husa – Komunię pod Obiema Postaciami.

Symbol wraz z figurą husyckiego króla Jerzego z Podiebradów zdjęto 17 stycznia 1623 r. – dwa lata po opanowaniu Czech przez Habsburgów. Wtedy też z kościoła usunięto m.in. szczątki pochowanego tam w XV w. husyckiego teologa, pisarza i biskupa Jana Rokycany.

Pomysł symbolicznego zakończenia sporu między Czechami katolickimi i husyckimi rzucił kilka lat temu praski arcybiskup kard. Dominik Duka. Atrapa kielicha „na próbę” umieszczona została już latem ubiegłego roku. Natomiast dopiero w lutym na fronton trafiła pozłacana kopia historycznego kielicha zrobiona z blachy miedzianej. Katolickiemu metropolicie nie udało się przy tej okazji przywrócić na praski rynek Mariánskiego Sloupa – barokowego obelisku Matki Bożej, który jesienią 1918 r. podczas demonstracji towarzyszących powstawaniu Czechosłowacji został powalony przez grupę radykałów. ©

Czytaj także: artykuł Tomasza Maćkowiaka na ten temat: powszech.net/sloup

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2018