Reklama

Historia jednego przedmiotu

31.08.2010
Czyta się kilka minut
Obecność lekcji religii w szkole - wprowadzonych do niej naprędce i z pominięciem procedur, a do dziś kontestowanych w porządku demokratycznym - to fenomen. Fenomen, z którym w debacie publicznej niezbyt sobie radzimy.
D

Drugiego sierpnia 1990 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego podejmuje decyzję o wprowadzeniu nauczania religii w szkołach publicznych. Już następnego dnia ukazuje się instrukcja ministra edukacji Henryka Samsonowicza "dotycząca powrotu nauczania religii do szkoły w roku szkolnym 1990/91". Tytuł dokumentu odwołuje się do czasów II RP. Przed II wojną światową religia była w polskiej szkole traktowana tak jak inne przedmioty. I nauczana - jak dziś - w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych w tygodniu. Co więcej: maturzyści byli zobowiązani do zdawania egzaminu końcowego z religii, a ocena trafiała na świadectwo.

Jednak od 1945 r. następuje stopniowe, choć konsekwentne eliminowanie zajęć z religii. Ostatecznie Sejm PRL wyklucza ją ze szkół w 1961 r. W imię świeckości szkoły, jak wyjaśnia władza ludowa.

Doświadczenie uczniów w roku szkolnym 1990/91 jest więc...

12294

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]