Reklama

Ilość

30.11.2010
Czyta się kilka minut
Kościół nie powinien wyciągać zbyt daleko idących wniosków ze statystyk. Katolik z sondażu, na obraz którego powołuje się hierarchia, to byt nieokreślony. A wysokie słupki usypiają czujność.
W drodze na roraty. Gdańsk – Przymorze, 29 listopada 2010 r. Fot. Roman Jocher
N

Na pierwszy rzut oka zadanie wydaje się proste. Policzyć, ilu jest katolików w Polsce, to jak podać liczbę jabłek w koszyku. Ale nie bez kozery przekleństwem w ustach socjologów są słowa: "obyś się kościelną statystyką zajmował". Wiara niejedno ma oblicze, chociaż w naszym społeczeństwie zazwyczaj jedno imię - katolicka.

Tymczasem w "Wielkiej encyklopedii katolickiej" pod hasłem "katolik" umieszczono dwa artykuły: jeden dotyczy tytułów czasopism, drugi spółki wydawniczej. "Katolika" w sensie dosłownym w encyklopedii katolickiej brak (znajdziemy "chrześcijanina" jako "wyznawcę Jezusa Chrystusa, przynależącego do wspólnoty chrześcijańskiej"). W niewielkim stopniu pomaga "Słownik języka polskiego", bo katolika wymijająco określa jako wyznawcę katolicyzmu i członka Kościoła katolickiego.

A przecież mówimy o członkach największego Kościoła na...

9187

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]