Gust komara

Zawsze to powtarzamy: naukowcy też ludzie.
Czyta się kilka minut
 / ISTOCK / GETTY IMAGES
/ ISTOCK / GETTY IMAGES

Czy to więc przypadek, że Richard Halfpenny, brytyjski biolog specjalizujący się w zwyczajach pokarmowych komarów, opublikował właśnie w ubiegłym tygodniu artykuł o tym, dlaczego komary atakują różne osoby z różną częstotliwością?

Mało jest tematów, które doczekały się tylu teorii ludowych: a to, że słodka krew, a to, że komary lubią sól, więc się nie poć, a to, że cienka skóra. Naukowcy od lat testowali najróżniejsze teorie, związane głównie z bukietem zapachowym człowieka. Wiemy stąd, że dwutlenek węgla (dla ludzi bezwonny, ale dla komarów będący ważnym źródłem informacji), kwas mlekowy czy amoniak pomagają tym owadom namierzać potencjalny cel. To jednak mało.

Decydujący okazał się skład gatunkowy naturalnie występujących na powierzchni ciała mikroorganizmów, czyli mikrobiomu. W ostatniej dekadzie badania mikrobiomu zrobiły oszałamiającą karierę w medycynie. Wiemy stąd, że jest on unikalny u każdego człowieka, zmienny w czasie, częściowo dziedziczony... zależy zaś od niego nasza odporność, ale też np. poprawne trawienie.

Jak więc można oszukać krwiożercze samice komarów? Trwają prace nad sprejem zawierającym związki lotne, które emitują „nielubiane” przez komary gatunki bakterii. Jeśli zaś chcemy sami wpłynąć na profil swojego mikrobiomu, zmiana kosmetyków do skóry i diety to dwa pewniaki. A czy uda się przy okazji zdezorientować komary? Do badań! ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 35/2018