Godna, by ją wspominać

02.03.2003

Czyta się kilka minut

Pierwsza i Druga Księga Machabejska opisują, każda na swój sposób, walkę Żydów z hellenizacją, wprowadzaną na siłę zwłaszcza przez króla Antiocha IV Epifanesa w II w. przed Chrystusem. Żydzi mieli zaniechać swoich zwyczajów, także religijnych. Początkiem otwartego protestu było wystąpienie kapłana Mattatiasza, a następnie jego synów: Judy, Jonatana i Szymona. Żona Mattatiasza i matka Machabeuszy wspomniana jest tylko raz, gdy mowa o jej grobie (1 Mch 13, 28).

W Księgach Machabejskich kobiety pojawiają się na marginesie zainteresowań autorów. Z imienia poznajemy tylko dwie, będące po stronie przeciwnej Izraelowi: Kleopatrę (1 Mch 10, 57; 11, 12) oraz Antiochis (2 Mch 4, 30). Wojna to męska sprawa, ale jej skutki: przemoc, śmierć, nędza i głód, dotykają wszystkich. I tak kobiety jawią się przede wszystkim jako ofiary prowadzonych wojen - zarówno Żydówki (1 Mch 1, 25-28.32; 3, 19; 5, 13; 13, 6; 2 Mch 3, 10; 5, 13.24; 8, 28.30), jak Greczynki (1 Mch 8, 10). Zapewne były kobiety, które ugięły się pod nowymi nakazami, choć Księgi o nich milczą. Niektóre wzmianki każą natomiast sądzić, że kobiety uczestniczyły w ruchu oporu wobec obcych wpływów, uchodząc razem z mężczyznami na pustynię (1 Mch 2, 29-30. 38) oraz dokonując inicjacji religijnej synów -obrzezania i płacąc za to niekiedy najwyższą cenę - śmierci dzieci i własnej (1 Mch 1,60n; 2 Mch 6, 10).

Podobny los spotyka najważniejszą postać kobiecą Ksiąg Machabejskich, bezimienną matkę siedmiu braci. Gdy bicie „biczami i rzemieniami” (2 Mch 7, 1) nie wystarcza, by zmusić ich do „zjedzenia wieprzowego mięsa zakazanego przez Prawo” (7, 1), król Antioch nakazuje torturować i zabijać po kolei braci - na oczach pozostałego rodzeństwa i matki. Rodzina dodaje sobie otuchy, wspominając na moc Boga i wiarę w to, że wskrzesi ich znów do życia (7, 9. 14. 23). Autor wyraźnie podkreśla: „Nade wszystko jednak godna, aby ją podziwiać i ze czcią wspominać, była matka, która widząc, jak w jednym dniu zginęło siedmiu synów, zniosła to dzięki ufności pokładanej w Panu” (7, 20). Postawę matki, która przez utratę siedmiu synów traci swoją przyszłość, autor traktuje jako owoc wzmocnienia „kobiecego charakteru (...) męską odwagą” (7, 21). Niektórzy tłumacze dodają jeszcze, że chodziło o „słaby” kobiecy charakter... Zdumiewające, że w kobiecie tak silnej doszukuje się słabości, a jej odwagę traktuje jako męską.

Gdy zajrzymy do greckiego oryginału Księgi, znajdziemy określenie logismos, tzn. konkluzja, rachuba, wiedza. W usta bezimiennej matki męczenników włożone zostają słowa, które szczególnie mocno brzmią w ustach matki, kierującej je do synów: „Nie wiem, jak powstaliście w moim łonie, nie ja obdarzyłam was tchnieniem i życiem ani ja nie spoiłam w całość członków waszych ciał. To Stwórca świata daje początek człowiekowi i powołuje do istnienia wszystkie rzeczy. On zwróci wam w swym miłosierdziu tchnienie i życie, którego nie szczędzicie teraz [dla zachowania] Jego praw” (7, 22-23). W usta tej samej kobiety włożone jest też wyznanie wiary w creatio ex nihilo (por. 7, 28). Matka, we własnym ciele doświadczająca tajemniczego początku życia, przekazuje prawdę o Bogu, który stworzył człowieka i przywróci go do życia. Prawda o stworzeniu i zmartwychwstaniu jawi się tu, w zamierzeniu autora, jako bliska doświadczeniu tych kobiet, które stały się matkami. I zarazem ciągle niepojęta. Wiedza o tym jest właśnie „kobieca”.

Opowiadanie kończy się krótkim stwierdzeniem: „Po synach ostatnia zmarła matka” (7, 40). Nie dowiadujemy się nawet, czy została zabita, jak jej synowie. Czczona jest wraz z nimi przez wyznawców judaizmu i chrześcijan. Późniejsze zainteresowanie jej osobą sprawiło, że otrzymała wiele imion. Najczęściej nazywano ją Anną. Godna jest, by ją wspominać.

Elżbieta Adamiak

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
89,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]

Artykuł pochodzi z numeru TP 9/2003