Reklama

Franciszek w Kanadzie: I łzy, i gniew

30.07.2022
Czyta się kilka minut
„Pokornie proszę o przebaczenie za zło popełnione przez tak wielu chrześcijan wobec rdzennej ludności” – od tych obiecujących słów zaczęła się oficjalna część papieskiej pielgrzymki pokutnej do Kanady. Potem było już tylko gorzej.
Spotkanie papieża Franciszka z rdzenną społecznością w Maskwacis. Kanada, 25 lipca 2022 r. fot. VATICAN PRESS OFFICE / AFP / EAST NEWS
D

Dzień wcześniej samolot papieża wylądował na płycie lotniska w Edmonton w prowincji Alberta. W hangarze przywitała go muzyka tradycyjnych bębnów i skromna, ale życzliwa delegacja. Nad korzystającym z wózka inwalidzkiego Franciszkiem pochylił się z dobrotliwym uśmiechem premier ­Justin Trudeau. Z większą powściągliwością zachowała się gubernatorka generalna Mary Simon, która szybko i bez zbędnego afektu uścisnęła rękę papieża (Simon, Inuitka, jest pierwszą rdzenną mieszkanką Kanady piastującą ten najwyższy urząd w państwie). Inaczej było, gdy podeszła Alma Desjarlais z narodu Frog Lake: Franciszek ujął i ucałował jej dłoń. Wiedział, że Alma jest jedną z ocalałych.

 

Nieprzypadkowo to właśnie w Albercie rozpoczęła się pierwsza od 20 lat wizyta głowy Kościoła w Kanadzie. Na tutejszych preriach powstało najwięcej szkół z internatem przeznaczonych wyłącznie dla dzieci...

19114

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]