Reklama

Familijo za gardinami

17.06.2008
Czyta się kilka minut
Prof. Marek Szczepański, socjolog: Na Śląsku wciąż trwa pamięć o rodzinie z filmów Kutza - ludzie tęsknią za domem hierarchicznym, uporządkowanym, gdzie panują czyste reguły. Ale równocześnie trwa cicha rewolucja feministyczna. Rozmawiał Artur Kryspiańczyk
A

Artur Kryspiańczyk: Z okazji majowej pielgrzymki mężczyzn do Piekar Józef Skrzek, muzyk z grupy SBB i Ślązak z Siemianowic, tak zdefiniował tutejszy model rodziny: "Matka: najczulsza istota, dba o harmonię rodziny, oddana, walcząca jak lwica o bezpieczeństwo pokoleń. Ojciec: pracujący bez końca w domu i robocie, pełen zaufania do partnerki, pełen wiary, twórczy wojownik, uczciwy chrześcijanin". Czy to sentymentalne wspomnienie dawnych czasów, czy realny obraz?

Prof. Marek Szczepański: To oczywiście obraz wyidealizowany. Tradycyjna, klasyczna śląska rodzina, patriarchalno-matriarchalna - taka z ojcem, dostarczycielem pieniędzy, i matką rezygnującą z pracy zawodowej, by poświęcić się wyłącznie wychowaniu dzieci - zachowała się tylko endemicznie, w małych lokalnych społecznościach, najczęściej w wioskach Górnego Śląska, jego katowickiej i ...

12032

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]