Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Erdoğan i kurdyjska beczka prochu

Erdoğan i kurdyjska beczka prochu

29.08.2015
Czyta się kilka minut
Prezydent Turcji chce za pomocą bomb rzucić na kolana Kurdów. Ci boją się wojny, ale nie zamierzają się ugiąć.
Żałobnice na pogrzebie trzech Kurdów, w tym 17-letniego Hidira, zabitych 7 sierpnia przez turecką policję. Silopi, 8 sierpnia 2015 r. Fot. AFP / EAST NEWS
B

Były to emocjonalne słowa, wypowiedziane w dniu dla Kurdów niezwykle symbolicznym. „Modlę się o pokój, w ten dzień pełen nadziei – mówił prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan. – Nigdy więcej matki nie powinny płakać”.
Było to 21 marca, w Newroz, kurdyjskie święto nowego roku. Wielu Kurdów odebrało słowa Erdoğana jako obietnicę. Teraz, pięć miesięcy później, sprawiają one wrażenie, jakby pochodziły z dawnej, bardzo odległej epoki. Bo nadzieje na pokój są dziś zniweczone, na terenach kurdyjskich w południowo-wschodniej Turcji znów przemówił oręż. Umierają żołnierze, policjanci, kurdyjscy bojownicy i cywile. A matki i ojcowie, tacy jak Zeynep i Yasin Tamboga, znów opłakują swoje dzieci.

Zeynep i Yasin żyją w Silopi, 50-tysięcznym mieście położonym blisko miejsca, gdzie zbiegają się granice Turcji, Iraku i Syrii. Na podwórzu ich domu w dzielnicy Basak, który Tambogowie dzielą...

13674

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]