Reklama

Erdogan chce wielkiego przesiedlenia

Erdogan chce wielkiego przesiedlenia

09.09.2019
Czyta się kilka minut
Goszcząca 3,6 mln uchodźców Turcja planuje utworzenie „strefy bezpieczeństwa” w północno-wschodniej Syrii, gdzie przesiedlono by około miliona z nich.
P

Prezydentowi Erdoğanowi nie chodzi jednak tylko o los ludzi. Przy okazji zażądał od USA zaprzestania wspierania oddziałów kurdyjskich, przez ostatnie lata ważnego sojusznika Zachodu w walce z tzw. Państwem Islamskim.

Mimo zaprzeczeń Ankary, już teraz wielu Syryjczyków zmusza się do powrotu do kraju, często do nowych, obcych im miejsc. Kilka dni temu Erdoğan ostrzegł, że jeśli jego planu nie poprze UE, Turcja „otworzy bramy”, ponownie umożliwiając podróż uchodźcom i migrantom do Europy. Na greckich wyspach Morza Egejskiego w ostatnich dwóch tygodniach zanotowano już znaczny wzrost liczby przypłynięć. 29 sierpnia, w ciągu godziny, na Lesbos dotarło 13 pontonów z 546 Syryjczykami; okryty złą sławą, znajdujący się na wyspie obóz Moria (gdzie w wyniku bójki zginął niedawno 14-letni Afgańczyk, a kobiety stale są ofiarami przemocy seksualnej) jest przepełniony – mieszka tam ok. 10 tys. ludzi. Grecy ewakuowali ostatnio kilkuset, lecz działacze pracujących na Lesbos NGO-sów ostrzegają: to działania piarowe, „kartą uchodźców” grają zaś i tureccy, i greccy politycy. ©℗

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]