Reklama

Dziecko z Rossano

Dziecko z Rossano

04.05.2010
Czyta się kilka minut
We włoskim szpitalu dokonano aborcji 22-tygodniowego dziecka. Gdy po zabiegu wykazywało znaki życia, zostawiono je bez medycznej opieki. Umierało dobę.
C

Ci, którzy uważają ten przypadek za odosobniony, kłamią lub nie wiedzą, co dzieje się na oddziałach ginekologicznych i salach operacyjnych, których przeznaczeniem jest ratowanie, a nie odbieranie życia pacjentom w sposób bestialski" - napisał znany reportażysta dziennika "Il Giornale". Gazeta ta jako jedyna - obok "Avvenire", dziennika episkopatu Włoch - napisała o tragedii, która wydarzyła się w szpitalu w Rossano, mieście w południowej Kalabrii. "Il Giornale" stwierdza, że sprawa ujawniła niespójność i "okrucieństwo włoskich zapisów dotyczących ochrony życia".

Publikacja wywołała burzę we włoskiej Izbie Deputowanych. Kilkudziesięciu posłów z chadeckiej formacji UDC, w tym Rocco Buttiglione, przedstawiciele Kościoła (wśród nich nuncjusz Francesco Testa) oraz osobistości życia publicznego wystosowali list do premiera Silvia Berlusconiego i ministra zdrowia z ...

5520

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]