Reklama

Dzieci Abrahama w jednej piaskownicy

Dzieci Abrahama w jednej piaskownicy

05.02.2007
Czyta się kilka minut
Wyznawcy różnych religii, których przywódcy szukają dróg porozumienia, muszą dziś nauczyć się żyć ze sobą na jednym osiedlu. Na ile jest to możliwe i w jaki sposób może się udać - pokazuje historia muzułmanów w Polsce.
T

To sąsiedztwo nie jest nasycone konfliktami społeczno-ekonomicznymi, jak we Francji czy w Niemczech. Wyrosło bowiem na tradycji równouprawnienia i współdziałania: przez wieki Polacy zdołali wytworzyć zwyczaj poszanowania odmienności i tolerancji dla innych. Niewątpliwie na wolę porozumienia i chęć odrzucenia stereotypów o wyznawcach islamu wpływa w Polsce fakt, że nie są oni groźnie wyglądającymi młodzieńcami w arafatkach, jakich pokazuje Al-Jazeera, ale często noszą polskie nazwiska i od dawna pozostają częścią polskiej społeczności.

Pierwotnie grupę wyznawców islamu tworzyli Tatarzy, potomkowie uchodźców ze Złotej Ordy znad Wołgi i ze stepów, którzy pojawili się na ziemiach Polski i Litwy w XIV w. Władcy litewscy, jak Witold, osiedlali ich w dorzeczu Niemna, ofiarowując ziemię za służbę wojskową. Tatarzy cieszyli się wolnością wyznania, mieli swoje meczety...

3060

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]