Reklama

Dwie rozmowy

Dwie rozmowy

23.03.2010
Czyta się kilka minut
Fragment z Ewangelii (J 3, 1-21), nad którym chcę się dziś zastanowić, ma w sobie coś poruszającego.
Krucyfiks z kościoła św. Jakuba w Sandomierzu / fot. Michał Kuźmiński
J

Jest jakoś bardziej osobisty niż inne opisy ewangeliczne. Noc. Nikodem - jak mówi tekst, dostojnik żydowski - przychodzi do Jezusa, by z nim porozmawiać. Musiało w nim coś głęboko nurtować, że wybrał się na tę rozmowę. Oczywiście, bał się kompromitacji. Dlatego wybrał noc. Ale rozumiał, że nie może tych spraw pozostawić na boku.

Nikodem rozpoczyna spotkanie od uprzejmości, ale i pewnego usprawiedliwienia swojej wizyty:

- Rabbi, wiemy, że od Boga wyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim.

Jezus wie, co gnębi Nikodema, i od razu kieruje rozmowę na właściwe tory:

- Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.

Można przypuszczać, że Nikodem doskonale rozumie, o jakie urodziny...

5541

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]