Reklama

Ładowanie...

Dom i świat

04.05.2020
Czyta się kilka minut
Nie trzeba jechać daleko – lokalność jest w cenie, a w najbliższych miesiącach i latach jej wartość z pewnością jeszcze podskoczy.
Agnieszka Pajączkowska ze swoim wędrownym zakładem fotograficznym, sierpień 2019 r. PIOTR SPIGIEL
T

To nie jest dobry czas, aby włóczyć się bez celu. Skupieni na swoich zadaniach, niepewni o przyszłość, dobrowolnie zrzekamy się tej fundamentalnej przyjemności. Jej skala nie ma tu znaczenia: może chodzić o kilkanaście przecznic wyznaczających granice dzielnicy albo o odległe zakątki naszego kraju, a nawet drugi koniec świata. Zasada jest ta sama – udać się gdzieś (albo po prostu iść przed siebie) bez konieczności tłumaczenia się przed kimkolwiek – ani przed policjantem, ani przed samym sobą.

Jeszcze się powłóczymy. Może nie tej wiosny, może w ogóle nie w tym roku, ale kiedyś na pewno. Aby się do tego przygotować, warto sięgnąć po książki, które z miłości do włóczęgi powstały. Pisarzy i pisarki można z grubsza podzielić na dwie kategorie – jedni uciekają przed światem, drugim rzeczywistości zawsze jest za mało. Ci pierwsi zamykają się szczelnie w czterech ścianach, odcinają...

13765

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]