Dał nam przykład Buttiglione

W bożonarodzeniowych kazaniach wielu biskupów stanęło w obronie miejsca chrześcijaństwa w życiu publicznym. Skrytykowali plany liberalizacji ustawy antyaborcyjnej i legalizacji związków homoseksualnych, a także oskarżenia o związki między katolicyzmem i przemocą wobec kobiet.
Czyta się kilka minut

“Miejmy odwagę mówić, co jest dobre, a co złe. Żyjemy w czasach wolności dla wszystkiego, co złe, i braku wolności dla dobra, dla bycia prawym, uczciwym" - ubolewał abp Józef Michalik. Przewodniczący Konferencji Episkopatu wezwał wiernych, aby mieli w sobie odwagę jak Rocco Buttiglione - kandydat na komisarza UE, odrzucony przez Parlament Europejski m.in. za stwierdzenie, że jako chrześcijanin uważa homoseksualizm za grzech. “Trzeba, abyśmy przed żłóbkiem powiedzieli, że nie jesteśmy za wolnością bez etyki, za taką wolnością, która depcze prawo Boga albo drugiego człowieka. Nie jesteśmy za wolnością egoizmu narzucającego innym swoje przekonania" - powiedział metropolita przemyski. Projekt legalizacji związków homoseksualnych nazwał “zaprzeczeniem postępu cywilizacyjnego".

Z kolei kard. Józef Glemp przeciwstawił się próbom liberalizacji prawa antyaborcyjnego. Wezwał, aby w dzień Bożego Narodzenia “pomyśleć o tych, którzy nie mogli się narodzić", gdyż planuje się “ustawy, według których ktoś może wydać wyrok".

Wiceprzewodniczący Episkopatu, abp Stanisław Gądecki, skrytykował “dyktaturę mniejszości", wskazując m.in. na usuwanie krzyży czy szopek bożonarodzeniowych ze szkół we Włoszech: “Nie można akceptować moralnego zła tylko dlatego, że jest uznawane przez proroków nowych czasów za znak wyzwolenia z rzekomych pęt narzuconych przez Dekalog" - podkreślił. Także abp Henryk Muszyński wystąpił przeciw rugowaniu symboli bożonarodzeniowych - szopki, choinki, kolęd - z życia publicznego. Ostrzegał, że św. Mikołaja - biskupa Myry - zastąpiono “krasnalkami reklamującymi Coca-Colę". “To my jesteśmy Betlejem i jak od dwóch tysięcy lat wciąż zamykamy się na Boga" - mówił biskup Kazimierz Ryczan z Kielc, wspominając np. protest paryskich uczniów przeciw ustawieniu w szkole choinki czy brak odniesienia do chrześcijaństwa w unijnym Traktacie Konstytucyjnym. Abp Józef Życiński ostrzegał przed obojętnością prowadzącą do laicyzacji, gdy imię Jezusa wykreśla się nawet ze świątecznych życzeń. Metropolita lubelski zaznaczył jednak, że “Chrystus nie przychodzi po to, by uczynić z nas cierpiętników, którzy straszą, że będzie gorzej".

Biskupi komentowali również wystąpienie Magdaleny Środy w Sztokholmie (pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn stwierdziła m.in., że istnieją - pośrednie, poprzez kulturę - związki między przemocą wobec kobiet i katolicyzmem). Abp Michalik zwrócił uwagę, że głosząc takie poglądy minister stała się “sędzią i prokuratorem koncepcji wiary i spojrzenia na to wszystko, czym żyjemy od wieków, co wpisane jest w Ewangelię". Dodał, że “takich ludzi nie możemy posyłać do świata jako ambasadorów polskiej kultury". Bp Stanisław Wielgus zaapelował o modlitwę w intencji osób rzucających oszczerstwa na Kościół, aby “miłosierdzie Boże doprowadziło je do prawdy i uwolniło z nienawiści". Ordynariusz płocki przypomniał, że w czasach, gdy Jezus przyszedł na świat, kobiety traktowano jak przedmiot. Ich położenie polepszyło się dzięki chrześcijaństwu: “To Kościół, a nie kto inny, nie takie czy inne sufrażystki czy feministki, przez wieki bronił kobiety i jej godności, i czyni to także dziś. Dlatego stawiane publicznie przez niektóre osoby zarzuty przeciw Kościołowi, że bierze udział w praktykowaniu przemocy nad kobietą, są oszczerstwem, ignorancją historyczną i wyrazem złej woli".

MZ, KAI

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 05/2005