Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Czytać to, czego nigdy nie zapisano

Czytać to, czego nigdy nie zapisano

20.02.2007
Czyta się kilka minut
Jeśli ktoś spodziewa się, że eseje Sosnowskiego pomogą oswoić jego poetycką twórczość, spotka go rozczarowanie. Powiedziałbym nawet, że należy tę książkę eseisty czytać w oderwaniu od wierszy poety.
P

Pierwsza książka poetycka Andrzeja Sosnowskiego ukazała się 15 lat temu. Był to debiut zaskakujący i wybuchowy, bo oto nagle pojawił się w polszczyźnie poeta, który nie pasował do żadnego rodzimego kontekstu, który z zadziwiającą łatwością wymykał się krytycznoliterackim opisom.

Wiersze Sosnowskiego drażniły suwerennością względem ówczesnych podziałów literackich i hierarchii, ale jednocześnie fascynowały niezwykłą siłą języka. Krytycy trochę na ślepo szukali punktów zaczepienia: wskazywano na powinowactwa z Leśmianem, Peiperem, Karpowiczem i Wirpszą. W pewnym momencie piszący o Sosnowskim zaczęli stosować metodę wybiegów i uników. Niemal każdy tekst o autorze "Życia na Korei" zaczynał się od listy zastrzeżeń i wyznania interpretacyjnej niemocy. To, co miało być szkicem o konkretnej poezji, zmieniało się w rozważania nad możliwościami rozumienia literatury, w...

8035

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]