Reklama

Ładowanie...

Czy dzieci powinny przystępować do spowiedzi

21.11.2022
Czyta się kilka minut
Co stoi na przeszkodzie, aby chęć przystąpienia do pierwszej spowiedzi deklarowali sami młodzi ludzie? Bez presji społecznej i w momencie, który sami uznają za odpowiedni?
KASIA KOZAKIEWICZ DLA „TP”
M

Marek ma 27 lat. Jest prawnikiem. – Do pierwszej spowiedzi przygotowywano mnie jako ośmiolatka. Oczywiście były formułki do wykucia na pamięć, a katechetka wyjaśniała skuteczność spowiedzi paląc na lekcji kartki z nazwami różnych grzechów. Była próba generalna klękania przy konfesjonale, dostaliśmy też rachunki sumienia, żeby zrobić listę grzechów przed pierwszym wyznaniem ich księdzu – wspomina.

Wypisując dziecięce przewinienia, Marek utknął przy szóstym przykazaniu.

– Nie miałem pojęcia, o co chodzi z nieczystymi myślami i nieskromnymi czynami. Zapytałem starszego brata, który po prostu pokazał mi pornografię i wyjaśnił, na czym polega masturbacja. Powiedział też, że to najstraszniejsze grzechy. Klęcząc potem przy konfesjonale i wyznając te grzechy, przyznałem, że widziałem filmy i zdjęcia na komputerze brata i że się dotykałem. Ksiądz zaczął dopytywać, jakby mi nie...

19726

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]