CONRAD 2014: Wspólne światy (02)

Przedstawiamy kolejnych gości Festiwalu
Czyta się kilka minut
Okładka dodatku Conrad (2) /
Okładka dodatku Conrad (2) /

Jaume Cabré – kataloński pisarz, którego powieść „Wyznaję” spotkała się z niezwykle życzliwym przyjęciem ze strony polskich czytelników – mówi w prezentowanym przez nas wywiadzie, że każda uniwersalna opowieść musi być zakorzeniona w jakiejś lokalności, musi mieć związek z określonym miejscem lub konkretną osobą. Opowieść oderwana od geograficznych, historycznych lub egzystencjalnych korzeni będzie opowieścią dla wszystkich i zarazem dla nikogo. Jej żywot będzie krótki. Zakres oddziaływania ograniczony.

Podobny los spotka jednak również te historie, które zamykają się w wąskich granicach języków, kultur, małych społeczności, których autorzy zwracają się wyłącznie do swojej wspólnoty, ignorując inne grupy społeczne i narodowe. Literatura staje się uniwersalna (lub, jak podpowiada kolejny gość Festiwalu Conrada, literaturoznawca David Damrosch, „światowa”) tylko wtedy, gdy lokalność zostaje opowiedziana w sposób zrozumiały dla innych.

Czym jest w tym kontekście „światowość” literatury? Jak mamy rozumieć to pojęcie? Chodzi przede wszystkim o umiejętność translacji – przekładu jednego języka na drugi, jednej kultury na inną. To również zdolność dzielenia się własnymi doświadczeniami i ideami, które w postaci wiersza lub powieści wchodzą do globalnego obiegu komunikacyjnego. Literatura światowa to zbiór tekstów, które – przechowując ślady konkretnego miejsca i pojedynczego doświadczenia – podróżują w przestrzeni wspólnej dla wszystkich czytelników. Dzięki talentowi ich twórców, a także wysiłkom tłumaczy i wydawców, stają się, przynajmniej potencjalnie, własnością każdego.

„Małe ojczyzny nie otwierają na nic – pisze Michał Paweł Markowski – małe ojczyzny zamurowują przejście i skazują, co świetnie opisał Schulz w opowiadaniu »Samotność«, na niszczącą izolację”. Nie przypadkiem zatytułowaliśmy szóstą edycję Festiwalu Conrada „Wspólne światy”. Wraz z zaproszonymi pisarzami będziemy szukać sposobów na skuteczne i twórcze przekraczanie granic, które zakleszczają nas (jednostki, wspólnoty, narody, państwa, zwaśnione grupy społeczne etc.) w hermetycznych idiomach. Wbrew ksenofobicznie usposobionym ideologom uważamy, że zamieszkiwane przez nas światy są wspólne.

A jednym z najlepszych narzędzi podtrzymywania i zabezpieczania tej „wspólności” jest literatura.

Grzegorz Jankowicz, dyrektor wykonawczy Festiwalu Conrada

Festiwal Conrada: 20 – 26 października 2014


Redakcja: Grzegorz Jankowicz | Projekt graficzny i okładka: Marek Trojanowski | Fotoedycja: Grażyna Makara | Współwydawca dodatku: Fundacja Tygodnika Powszechnego


Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 29/2014