W mediach społecznościowych na całym świecie jednym z najpopularniejszych wątków ubiegłego roku była charakterystyczna blond fryzura prezydenta USA Donalda Trumpa.
Antyatomowy protest przed ambasadą USA w Berlinie, wrzesień 2017 r. / BRITTA PEDERSEN / DPA / AFP / EAST NEWS
Najdziwniej uczesana głowa państwa od czasów Waszyngtona” przyciągnęła uwagę nie tylko satyryków i publicystów. Pierwszą zaczeskę analizowali na poważnie styliści, spece od wizerunku politycznego, a nawet chemicy, próbując odgadnąć, która firma może być dostawcą lakieru na głowę państwa. Blisko ćwierć wieku wcześniej sam Donald Trump uchylił wprawdzie rąbka tej tajemnicy w wywiadzie dla „Playboya”, wówczas chodziło jednak tylko o głowę kontrowersyjnego milionera. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















