Reklama

Co nowego kryje w sobie muzyka dawna? Rozmowa z belgijskim muzykiem

28.02.2022
Czyta się kilka minut
BJÖRN SCHMELZER, muzyk: Sztuka powinna wskazywać na ślepe plamki w naszym rozumieniu świata. Nie może też służyć budowaniu twardej tożsamości – powinna ją nieustannie podkopywać, konfrontować nas z niemożliwością stabilnego istnienia.
JIMMY KETS / MATERIAŁY PRASOWE
M

MICHAŁ SOWIŃSKI: Jak każda płyta Waszego Graindelavoix, „Josquin The Undead” rozpętał dyskusję o braku szacunku dla tradycji. Konserwatywne myślenie wciąż dominuje wśród ludzi zajmujących się muzyką dawną? Brzmi to jak sprzeczność.

BJÖRN SCHMELZER: Konserwatyści muzyczni postrzegają przeszłość wyłącznie jako rezerwuar sprawdzonych pomysłów i wielkich osiągnięć, do których współcześni muzycy mają sięgać i je utrwalać. A to wszystko jedynie po to, aby opisywać chwałę i doskonałość czasów minionych. Oczywiście w kontrze do naszej, jak to mówią, katastrofalnej teraźniejszości.

Nie wierzy Pan w stare, dobre czasy?

Ludziom się wydaje, że dawna muzyka, zapewne ze względu na swoją rzekomą „nieskazitelną formę”, odzwierciedla świat bardziej harmonijny, pozbawiony napięć i sprzeczności. No, uduchowiona sielanka po prostu. A to przecież nieprawda. Każda...

19778

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]