Reklama

Co można zabrać ze wspólnego domu…

Co można zabrać ze wspólnego domu…

13.01.2020
Czyta się kilka minut
z

zwłaszcza gdy się jest w nim tylko jedną nogą? Na dwa tygodnie przed wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii dyskutuje się o tym w Brukseli. Pretekst: przeciek z raportu, który ujawnił, że brytyjskie służby kopiują – prawdopodobnie kontraktując do tego firmy z USA – bazy danych strefy Schengen (SIS), zawierające nazwiska osób poszukiwanych przez europejskie policje.

Wielka Brytania nie jest członkiem strefy Schengen, w ramach której zniesiono kontrole na granicach wewnętrznych, jednak od lat ma dostęp do jej systemu informacyjnego. O sprawie wiadomo od półtora roku, od wizyty unijnych inspektorów w 22 brytyjskich punktach granicznych, jednak w związku z zawirowaniami wokół brexitu dotąd jej nie rozwiązano. Zdaniem holenderskiej posłanki do PE Sophie in ’t Veld – która oskarża Brytyjczyków o to, że zachowują się jak „banda kowbojów” – służby na Wyspach selektywnie korzystają z SIS, nie zawsze informując członków Schengen, gdy podejrzane osoby wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii.

 

Brytyjskie służby będą mieć dostęp do bazy danych do końca roku – tyle ma trwać okres przejściowy, łagodzący niektóre skutki „twardego” brexitu. ©℗

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]