Cień pani prezydent

Hanna Gronkiewicz-Waltz od kilku dni nie jest wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej.
Czyta się kilka minut
 / ZBYSZEK KACZMAREK / REPORTER
/ ZBYSZEK KACZMAREK / REPORTER

Choć urząd prezydenta Warszawy pełnić będzie jeszcze do jesieni, to na scenie politycznej odtąd jest już tylko cieniem. Partia najchętniej by o niej zapomniała, bo stanowi wizerunkowy balast z powodu niezręcznej, zdaniem wielu jej kolegów, linii obrony przed atakami po linii reprywatyzacyjnej. Ale czy w jej sytuacji można było działać zręczniej? W pewnym sensie jest ona cieniem dawnej Platformy: uosabia politykę pragmatyczną, arcysprawną w wyciąganiu pieniędzy unijnych na realny rozwój infrastruktury i usług publicznych, szukającą neutralności w wojnach kulturowych. A jednocześnie politykę zamkniętą w autystycznej różni emocjonalnej, głuchą na emocje i w gruncie rzeczy niedemokratyczną, niezdolną do oświeconego populizmu, przez co będącą łatwą ofiarą populizmu totalnego. ©(P)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 1-2/2018