Reklama

Ładowanie...

Chopin jako symfonik

16.10.2006
Czyta się kilka minut
Stanisławowi Leszczyńskiemu
P

Pytanie od lat intrygujące chopinologów i chopinografów: dlaczego największy z polskich kompozytorów i jeden z największych w dziejach muzyki geniuszów tak mało interesował się orkiestrą symfoniczną, sztuką instrumentacji, komponowaniem na orkiestrę, pisaniem symfonicznych partytur? Dlaczego, zakosztowawszy tej dziedziny w młodości, później już do niej nie wracał, skoncentrowany na jednym tylko instrumencie?

Wprawdzie fortepian jego czasów - za sprawą Liszta i potężnej formacji pianistów--wirtuozów - był niekwestionowanym królem instrumentów i wielcy romantycy dwu co najmniej pokoleń - Schubert, Schumann, Liszt, Brahms, Czajkowski (prócz Berlioza, Wagnera, Brucknera, Verdiego, Mahlera) - powierzali mu pokaźną część swojej twórczości, ale przecież dzielił on swoje panowanie z innym instrumentem (bo symfonicy traktowali go jak jeden wielki instrument!) "...

5811

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]