Gdy ostrzeliwują twój dom

CHARKÓW | Budynek w Piatichatkach jest jednym z pierwszych, który ucierpiał na skutek rosyjskiej inwazji na Ukrainę. – Na szczęście rakieta nie wybuchła, inaczej nas by tutaj nie było – mówi 40-letni Jurij. | KORESPONDENCJA, ZDJĘCIA I WIDEO PAWŁA PIENIĄŻKA
Czyta się kilka minut
Pokój Mychajła, gdzie widać niewybuch, który przebił się przez piętro i dach. Piatichatki, Charków, 24 lutego 2022 r. / FOT. PAWEŁ PIENIĄŻEK /
Pokój Mychajła, gdzie widać niewybuch, który przebił się przez piętro i dach. Piatichatki, Charków, 24 lutego 2022 r. / FOT. PAWEŁ PIENIĄŻEK /

Chwilę po piątej rano rozległa się kanonada. 25-letni Mychajło instynktownie zerwał się z tapczanu. Chciał wybiec na korytarz, ale dobiegł do drzwi, gdy coś huknęło, poczuł drobne odłamki uderzające go w plecy i nogi. Myślał, że coś wybuchło na ulicy, a fala rozbiła okno. Jego pokój spowiła gęsta para z zerwanego kaloryfera, zmieszana z pyłem. Gdy opadła, Mychajło nie mógł zrozumieć, czemu pomieszczenie było całe zdewastowane, tapczan, na którym leżał, połamany, a okno całe. Dopiero po chwili zobaczył, że od sufitu do podłogi sterczy wbita rura.

– Na szczęście rakieta nie wybuchła, inaczej nas by tutaj nie było – mówi Jurij, 40-letni informatyk, sąsiad Mychajła.

Poderwał się z łóżka, gdy ze snu wyrwał go huk. Mychajło mieszka wraz z mamą, która przeraziła się słysząc huk przez ścianę, na siódmym piętrze ośmiopiętrowego budynku. Znajduje się w Piatichatkach w północnej dzielnicy półtoramilionowego Charkowa. Rakieta, najprawdopodobniej z systemu artylerii rakietowej Uragan, przebiła się przez dach, jedną kondygnację i utknęła dopiero w drugiej. Mieszkającego nad Mychajłem wojskowego, który wynajmował tam mieszkanie, rakieta raniła w nogę. Krwawe ślady roztarte były po klatce schodowej, bandaż z czerwonymi plamami rzucony przy windzie. Wojskowemu szybko udzielono pomocy i odwieziono do szpitala.


CODZIENNIE NOWE KORESPONDENCJE I ZDJĘCIA PAWŁA PIENIĄŻKA Z UKRAINY – CZYTAJ W NASZYM SERWISIE SPECJALNYM >>>


Mychajło nie chce wyjeżdżać ze swojej dzielnicy.

– Chwała Bogu, babcia mieszka obok, więc do niej pójdziemy – mówi.  – Jesteśmy cali, a z mieszkaniem coś wymyślimy.

Budynek w Piatichatkach stał się jednym z pierwszych, który ucierpiał na skutek rosyjskiej inwazji rozpoczętej 24 lutego i będącej kontynuacją trwającej od ośmiu lat wojny. W jej rezultacie zginęło ponad 13 tys. osób.

[ZOBACZ TAKŻE NAGRANIE Z OSTRZELANEGO BUDYNKU W PIATICHATKACH ]

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”