Reklama

Bucik pasuje, tylko panna nie ta

Bucik pasuje, tylko panna nie ta

30.11.2010
Czyta się kilka minut
Obserwując starania tancerzy, miałam dojmujące poczucie dysonansu poznawczego - na scenie koryfeje zwijają się jak w ukropie, a z kanału dochodzą jakieś mętne dźwięki, grane fałszywie i bez energii.
D

Dziwna to była premiera. Najpierw musiałam uciszyć jakąś damę, która stentorowym szeptem wyjaśniała zawiłości libretta podrośniętej córce. Czyli dzieciom już się "Kopciuszka" nie czyta. Potem zrobiło mi się żal pięciolatki, która na widok Wróżki Zimy wrzasnęła: "Mama! Co to jest?!". Na początku II aktu wzruszyła mnie procesja spóźnionych emerytów, którzy przemknęli na paluszkach, tanecznym krokiem, przez środek parteru. Scenie finałowej towarzyszył nerwowy chichot widzów - może "wszystko jest dzieckiem podszyte" i śmiali się z radości, a może próbowali stłumić zażenowanie, przytłoczeni ogromem kiczu.

"Kopciuszka" z muzyką Prokofiewa i w klasycznej już choreografii Fredericka Ashtona zrealizowano w Warszawie we współpracy z jego dawną tancerką Wendy Ellis Somes, która jest właścicielką praw do większości układów słynnego szefa The Royal Ballet w Londynie....

7239

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]