Reklama

Bóle rodzenia

31.08.2014
Czyta się kilka minut
W uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej Liturgia Godzin przypomniała nam początek 12. rozdziału Apokalipsy św. Jana Apostoła:

„Wielki znak ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu” (Ap 12, 1). Chwilę potem jednak obraz się zmienia – Niewiasta bowiem „woła cierpiąc bóle i męki”. Właśnie tak: chwalebna – obleczona w słońce i cierpiąca z bólu. Dopiero postrzegana w całości – w obu swych profilach – jest Ona Wielkim Znakiem. Takiego też Znaku potrzebował Jan. Potrzebą wielką. Wielki Znak był odpowiedzią na wielkie pytanie. W Znaku – wraz z całym Kościołem – rozpoznajemy Maryję. Jakie było pytanie?
Pytanie było o Kościół, który Jan często przedstawiał pod figurą Kobiety. W swoim Drugim Liście nazywa Kościół „wybraną Panią” (w. 1). Kiedy jednak pisał Apokalipsę, owa „wybrana Pani” wiła się w bólach, doświadczana cierpieniem, krzycząca wielogłosem swoich dzieci – prześladowanych przez cesarza Domicjana. Zderzyła się z bestią –...

3166

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]